Berlin. Du bist wunderbar

Kiedy niemiecki porządek przysłoniony został nieco duchem gościnności, dalsza droga wzywała do jazdy. Berlin czekał. I choć stolica Niemiec była na wyciągnięcie ręki to okazało się, że ręka ta jest dość długa. Choć na przedmieściach Berlina znaleźliśmy się całkiem szybko, to największe miasto naszych zachodnich sąsiadów wodziło nas po labiryncie swoich ulic, przecznic, placów i parków wyciskając z nas i naszych jednośladów ok. 120 km. Czytaj dalej Berlin. Du bist wunderbar

Reklamy

Sandomierz i Wyżyna Sandomierska w obiektywie

Sandomierz działa na nas jak lep na muchy. Przyciąga swoim klimatem, kusi, wzywa nieustannie na wybrukowane uliczki i Rynek Starego Miasta, niezależnie od pory roku. Brama Opatowska, Zamek Królewski, Ratusz, kościoły, klasztory, dworki. Wszystko z dominacją czerwonej cegły. Urokliwe sandomierskie kamieniczki zwieńczone czerwonymi dachami. Nie da się nie pokochać tego miasta. Ta miłość idzie w parze z roztaczającym się wokół Sandomierza krajobrazem. Nadwiślański pejzaż, sady owocowe, wzgórza, pagórki, wąwozy lessowe, pola rzepakowe. Sami nie wiemy, czy większą przyjemność sprawia nam sama obecność w tym mieście, czy pokonywanie dróg, którymi do Sandomierza podążamy. Połączenie jednego z drugim jest bez wątpienia najlepszym turystyczno-rowerowym doznaniem 🙂
Nie dowierzacie? Może galeria z naszych wojaży Was przekona 🙂 Czytaj dalej Sandomierz i Wyżyna Sandomierska w obiektywie

Bieszczadzki czar – galeria

Pamiętacie jesienne Pieniny? Dzisiaj zapraszam Was także do górskiej jesiennej galerii, ale innej. Świeżutkiej, tegorocznej, bieszczadzkiej. I być może ciut się spóźniłam na „złotą polską jesień” w najlepszym jej wydaniu, ale te trzy krótkie dni wędrowania po bieszczadzkich szlakach wystarczyły, by rozkochać mnie w górach i wędrowaniu. Czy narodzi się z tego nowa pasja?  Czytaj dalej Bieszczadzki czar – galeria

Zakopane – Kraków – Ojców. Fotorelacja z naszej trzydniówki.

To były intensywne rowerowe 3 dni. Jeden region, trzy różne światy. Potęga gór, miejski gwar, tajemnice zamków pośród skałek. Zatem oglądajcie Czytaj dalej Zakopane – Kraków – Ojców. Fotorelacja z naszej trzydniówki.

Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo

12 dni na dwóch kółkach, trzy województwa, wykręcone ponad 1100 km. Przemierzając śladem green velo, przynajmniej tam gdzie było to wówczas możliwe, mogliśmy doświadczać zalet i wad szlaku, a przede wszystkim z perspektywy siodełka poznać krajobraz, kulturę i ludzi. A obrazem, można to streścić tak. Czytaj dalej Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo

Ponidzie – galeria

„Miłkiem wyzłocony kraj, wstęgą Nidy przekreślony…” To była niezwykła trzydniowa podróż, podczas której najważniejsze i najmilsze było obcowanie z przyrodą. Przyrodą niezwykłą, kolorową, wiosenną, pośród łąk, bagien, bocianów. To była także podróż poznawcza tutejszych zamków, magicznych gotyckich kościołów i drewnianych chałup. Czytaj dalej Ponidzie – galeria