O mnie

Mam na imię Basia i kocham rower 🙂
Miłość ta nie zaczęła się jednak w przedszkolu, a w całkiem dorosłym życiu. Mimo, że rower towarzyszył mi od dziecka, moja bliższa z nim przygoda zaczęła się całkiem niedawno i całkiem niewinnie 🙂  Wystarczyła jedna całodniowa wycieczka po mojej świętokrzyskiej ziemi, by zaszczepić we mnie rowerową pasję. Później chciałam już tylko częściej i na dłużej 🙂 Każdy kolejny rowerowy wypad utwierdzał mnie w przekonaniu, że rower jest najlepszym sposobem zwiedzania i poznawania świata.

Na wypady rowerowe zwykle nie ruszam sama. Kompanem większości wyjazdów jest mój przyjaciel Łukasz. Poza turystyką rowerową Łukasz lubi fotografować. Jest autorem większości zamieszczanych na blogu zdjęć.

Nasze rowerowe wypady to nie podboje dalekich krajów, czy wielkie wyprawy, o których możemy czytać na okładkach branżowych gazet czy stronach uznanych blogerów.  Nie mamy drogich rowerów, profesjonalnego sprzętu, gadżetów i ciuchów top trendy. Mamy po prostu pasję i kręcimy blisko 3000 km rocznie eksplorując nasz kraj, a głównie nasze świętokrzyskie województwo, odkrywając go dzięki temu na nowo.

Jeśli i Ty lubisz rower, nie grzeszysz zasobnością portfela, nie straszne Ci podróżowanie bez wygód i hotelowego łóżka, chcesz czerpać inspiracje na rowerowe przygody, zapraszam do czytania mojego bloga 🙂

Reklamy

12 myśli na temat “O mnie”

  1. Ja właśnie zaczynam moją przygodę. Zaczełam od sprzedania skutera i zakupu roweru. Drogę do i z pracy pokonuję rowerkiem codziennie ok10km,choć niewiele to na poczatek zawsze coś:) Jak na razie bardzo mi się podoba.Czytam o twoich wyprawach i mam ogromną ochotę by pokochać rower tak jak ty:) Czekam na kolejne wpisy:) Pozdrawiam

    Polubienie

    1. Jeśli podoba Ci się już teraz, to kolejne kilometry tylko wzmocnią te pozytywne emocje 🙂 A kiedy ruszysz z sakwami ku przygodzie, to może się to skończyć miłością na zabój, czego Ci życzę 😉 Pozdrower!

      Polubienie

  2. Witam 🙂 Przeczytałam trochę o Waszych przygodach 🙂 my od zeszłego roku jeździmy z Mężem 🙂 naszą podróż poślubną mieliśmy na rowerach 🙂 co było w naszym otoczeniu dość „dziwne” a jak się wszyscy dowiedzieli, że jedziemy na podróż charytatywnie, to w ogóle nie wiedzieli co powiedzieć 🙂 W tym roku również wybieramy się z celem- chodzi znów o pomoc bezdomnym zwierzakom 🙂 Zapraszam na nasz profil : https://www.facebook.com/roweramidlazwierzakow , będziemy jechać Jurajskim Szlakiem Orlich Gniazd 🙂 dokładnie za tydzień 🙂
    Pozdrawiam ! 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  3. Bardzo fajnie, że jeździcie na rowerze. Ja rowerem dojeżdżam do pracy codziennie 48km w obie strony, więc rocznie mam około 8500km przebiegu z samej trasy praca-dom-praca. Dodatkowo wychodzą moje trasy rowerowe. W tym roku miałem okazję pojechać 204km w ciągu jednego dnia na Krecie do Falasarny. Miło się czyta o Twoich trasach rowerowych i pasji.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s